czwartek, 16 stycznia 2014

Miesiąc z koncentracją

Dlaczego "miesiąc z koncentracją "

Zaczynamy cykl postów na temat koncentracji, bo to ważne!
Od jakiegoś czasu złościłam się o swoje dzieci.  Mają sto pomysłów na minutę, i zapalczywie rzucają się do ich realizacji, by równie gwałtownie porzucić wszystko po kilku minutach. Nigdy na przykład nie udało się nam nawlekać korali na sznurek wystarczająco długo by powstała przyzwoicie wyglądająca kolia. Mają  bałagan w pokoju i nigdy nie pamiętają gdzie porzuciły swoje ukochane przytulanki, tę sama rzecz muszę powtarzać kilka razy, żeby do nich dotarła.
Z drugiej strony chętnie słuchają bajek czy z zaciekawieniem oglądają zdjęcia... Przez jakieś 5 minut, potem biegną dalej. To króciutko, nie? Nie! Okazuje się, że jak na dwuipoł i trzyipółlatkę jest całkiem przyzwoicie.

 Kilka faktów

 

Mimo, że dziecko już po kilku godzinach od narodzin potrafi przez krotki moment skupić uwagę, to sztuki koncentracji musi się nauczyć i doskonalić ją przez zabawę i pracę.  Z wiekiem czas na jaki dziecko potrafi się skoncentrować, powoli się wydłuża . Dla dzieci w wieku od 3 do 5 lat wynosi on od 5 do 10 minut, by w wieku 5-7 lat dojść do 15 minut, 8-9 lat do 20 minut, 10-12 lat do 25 minut.   Dziecko powyżej dwunastego roku ma zdolność do zatrzymania uwagi przez około pół godziny.


Przykłady i zasady

 

Praca zawodowa i obowiązki domowe wymagają od nas wielozadaniowości, która, choć w obecnych czasach wysoko ceniona,  może być niszczycielska wobec naszej zdolności koncentrowania się. Wydaje się nam, że robiąc wiele rzeczy jednocześnie oszczędzamy czas, a w rezultacie , a żadnej porządnie. Komu nie zdarzyło się,  rozmawiać z dzieckiem,  siedząc przed komputerem czy przerwać wspólną zabawę, żeby odebrać SMS. Nie dość, że jest niegrzeczne wobec naszych pociech, to jeszcze pokazuje im, że można dowolnie porzucać zajęcia i przenosić uwagę na ciekawsze sprawy. 
Ważne jest wypracowanie planu dnia i zasad: dzięki temu dziecko będzie wiedziało czego w danym momencie się od niego oczekuje i będzie potrafiło się skoncentrować na swoich zadaniach. Dotyczy to czasu jaki na każdą czynność zostanie przeznaczony: np. dziecko może oglądać telewizje przez godzinę po powrocie ze szkoły, ale zadania domowe muszą zostać odrobione przed kolacją czyli do godziny 18. Ze swojej zaś strony rodzice powinni starać się  przygotować kolacje na 18, aby harmonogram zadziałał.  Jeśli oczekujemy od naszych dzieci skupienia i organizacji, musimy zacząć od zweryfikowania własnych zachowań i wyeliminowania niekonsekwencji. Daje to dzieciom poczucie bezpieczeństwa i sprawiedliwości: zasady to nie kara podporządkowują się im wszyscy dla dobra naszej rodziny.

Cicho sza

 

Moje niemowlę często w skupieniu bawi się swoimi paluszkami. I wtedy zbiega się cała rodzina by je podziwiać, a ono, zdezorientowane, zaprzestaje swojej aktywności i zaczyna płakać.
Chociaż jako rodzice małych dzieci wiemy, że cisza oznacza kłopoty, nie pędźmy w panice do pokoju dziecięcego by skontrolować co się dzieje, gdy maluch zniknie z pola widzenia na kilka minut. Prawdopodobnie robi w skupieniu coś pasjonującego i nasza reakcja może mu przeszkodzić, tak, że nie będzie w stanie się już dalej bawić.  Zakradnijmy się raczej po cichutku żeby zobaczyć co tak absorbuje szkraba i nie przerywajmy mu dopóki sam nie zdecyduje, że czas zakończyć zabawę.  Pozwalajmy naszym dzieciom wymyślać samemu zajęcia i nie wtrącajmy się jeśli dziecko nas nie zaprosi do zabawy. Bądźmy natomiast gotowi, że po zabawie dziecko będzie potrzebowało naszej pomocy żeby się zrelaksować. Po okresie wytężonej pracy, mózg dziecka potrzebuje wypoczynku. Czasami dziecko nawet może płakać ze zmęczenia. Jeśli jest pora na drzemkę, to pomóż maluchowi usnąć. Moje córki nie mają już ochoty na sen w ciągu dnia, dlatego organizujemy momenty wyciszenia przytulając się na łóżku i słuchając łagodnej muzyki, unikając ekscytujących bodźców.

Ekrany  

 

Oglądanie telewizji czy granie w gry uruchamia koncentrację pasywną, która nie pozornie nie wymaga żadnego wysiłku. Dziecko przed ekranem sprawia wrażenie skupionego i zrelaksowanego: to, co robi sprawia mu przyjemność.  Wydawałoby się, ze nie ma w tym nic złego. Tak naprawdę jego mózg dziecka w tym czasie jest bardzo pobudzony: dokonuje wielkiego przyswojenia i uporządkowania danych treści, co wyczerpuje je emocjonalnie. Dlatego po graniu w gry czy oglądaniu telewizji dzieci, nie  mogąc sobie poradzić ze zmęczeniem, bywają agresywne. Do rodziców należny zadecydowanie czy i jak długo dzieci będą mogły używać komputera czy telewizora. Dla dobrego rozwoju intelektualnego maluchy do ukończenia drugiego roku życia nie powinny oglądać telewizji

 Zabawy i zabawki

 

Zabawy stymulujące uwagę dziecka, to etap który pomoże rozszerzyć koncentrację na mniej przyjemne czynności jak nauka. O zabawach uczących skupienia  będzie osobny post.
Natomiast wpływ zabawek na koncentrację dzieci jest uzależniony od ich rodzaju. Dzieci kochają wszelkiego rodzaju świecąco-grające zabawki (w takim samym stopniu w jakim my, dorośli ich nienawidzimy), nie wnoszą jednak one niczego do rozwoju intelektualnego, a dodatkowo ekscytują  i na dłuższą metę przyczyniają się do rozdrażnienia dzieci.  Dobrymi zabawkami zaś, są takie, które uczą logicznego myślenia,  precyzji, manipulacji rączkami i wykonane są z naturalnych materiałów. Mile widziane drewniane klocki, puzzle, pudelka w rożnych rozmiarach do budowania wież, etc. Na marginesie: uwielbiam bawić się z dziećmi ich drewnianymi klockami. Nie powinno się też dawać dzieciom zbyt wielu rzeczy na raz, bo stracą nimi zainteresowanie: trzy zabawki na jedno posiedzenie powinny wystarczyć. Jestem nawet skłonna twierdzić, że dzieci mogą żyć bez zabawek (przynajmniej przez jakiś czas). Obecnie moje dzieci mają karę za nie pomaganie w sprzątaniu w pokoju: skonfiskowałam wszystkie zabawki, a one nie proszą by je odzyskać. Bawią się bardzo twórczo tym, co znajdą w domu.

Co jeszcze pomaga 

 

 Aby mózg mógł dobrze funkcjonować, ciało małego człowieka musi być wypoczęte, dotlenione i najedzone. Ważne aby godzina chodzenia spać była stała,  w ciągu dnia w harmonogramie znalazł się czas na wyjście na dwór, a na talerzu różnorodnie.
Nie szczędźmy tez naszym dzieciakom pochwał i motywacji. A także wrzućmy czasem na luz i gdy się coś nie udaje naszym dzieciom umiejmy oddzielić sprawy ważne od nieważnych.


Podzielcie sie koniecznie Waszymi uwagami w komentarzach!

Paulina

Literatura:
Jak moje dziecko może nauczyć się koncentracji